Kreatywne szkoły. Oddolna rewolucja, która zmienia edukację

Autor: Ken Robinson
Wydawnictwo: Element
Tłumaczenie: Aleksander Baj
ISBN: 978-83-937026-4-0
Format: 140x210mm
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 320
Wiek: dorośli czytelnicy

38,00 
wysyłka do trzech dni

Szkoła, która rozwija, poszerza horyzonty, inspiruje? Tak naprawdę może być, ale najpierw musimy potrząsnąć przestarzałym systemem i zmienić w nim naprawdę wiele! Ken Robinson pokazuje nam drogę do zmian, uczestniczyć w tej podróży mogą zarówno nauczyciele, rodzice, uczniowie jak i osoby pozornie nie uczestniczące w procesie edukacji. W kreatywnych szkołach przyszłości na pierwszym miejscu stoi dziecko, jego zdolności i potrzeby, a nie czczony dotychczas plan nauczania. Książka wywołująca mnóstwo emocji, którą naprawdę warto przeczytać.  

Ostatnie dni wakacji. Wygrzewamy się wraz z moją jedenastoletnią córką w sierpniowym słońcu i gramy w skojarzenia. Kiedy pada wyraz  szkoła, z ust mojego dziecka jak z procy wystrzeliwuje skojarzenie...OKROPIEŃSTWO. Okropieństwo do którego będzie musiała uczęszczać kolejne dziesięć miesięcy i w którym spędzi znaczną część swojego czasu. Przy czym muszę dodać, że nie jest to najgorsza spośród znanych mi szkół, nauczyciele są przyjaźni i nie dzieje się nic drastycznego. 
Nie jest to również miejsce inspirujące i rozwijające, ot...szkoła. Zbyt długo znosiliśmy to, że jest nijaka i pozbawiona charyzmy, że traktuje dzieci jak narzędzia do odbębniania planu nauczania i stara się wciskać je do fabrycznie przygotowanych foremek. Kto nie pasuje do formy, ten jest leniwy i mało zdolny. "Pasujący" lądują na fabrycznej taśmie, na której narzucane jest jedno tempo nauczania i jedna metoda dla wszystkich: wykład nauczyciela. Po kilku godzinach na twardych krzesłach, foremkowe dzieci wychodzą z odciskami na pupie i umysłem w stanie uśpienia. 

Czy może być inaczej? Właśnie, może! Ken Robinson od wielu lat poszukuje nowych dróg prowadzących do skutecznej edukacji. Systemy szkolnictwa muszą zmienić się od podstaw, tak jak zmienia się wszystko wokół. Świat potrzebuje indywidualistów, kreatywnych ludzi, którzy będą w pełni wykorzystywać swoje talenty, dlatego standaryzacja musi ustąpić miejsca indywidualnemu podejściu do każdego młodego człowieka. 

W książce znajdziemy chwalebne przykłady szkół, które nie bały się odbić od starego kursu np. Szkoły Demokratyczne, pozwalające uczniowi współdecydować w wielu ważnych kwestiach dotyczących nauki. Inne szkoły postawiły na współpracę z lokalną społecznością lub skorzystały z pomocy osób pozornie nie związanych z nauczaniem. 

Czytając nie mogłam pozbyć się uczucia lekkiej zazdrości, chociaż w wielu krajach szkolnictwo jest prawdziwą piętą achillesową, to jednak w wielu z nich podejmuje się ciągłe, intensywne działania aby to zmienić. Chyba przyszedł czas, żeby i u nas wreszcie dostrzeżono, że szkolnictwo zawiera w sobie dużo wiecej niż ciągłe debaty o wieku pierwszoklasistów. Podstawowym zadaniem szkół jest według Kena Robinsona:"...pobudzenie entuzjamu uczniów do nauki". Dzieci nie są leniwe, każde z nich ma swój naturalny potencjał i chęć poznawania świata, a szkoła powinna inspirować do rozwoju, a nie gasić entuzjazm.

"Kreatywne szkoły"są lekturą dla tych, którzy nie chcą pokornie znosić beznadziejności systemu nauczania. Szkoła nie powinna być złem koniecznym i przykrym obowiązkiem pozostawiającym po sobie niesmak i przykre wspomnienia. Powinna służyć uczniowi, dostosowywać się do jego potrzeb i cenić jego zdolności. Ken Robinson pokazuje nam, że dogłębne zmiany są nie tylko konieczne, ale i możliwe. 

Polecam  pedagogom i rodzicom i wszystkim innym, którzy wierzą, że nauka może być samą radością!

D.

 

 

 

Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie

Twoja opinia może być pierwsza.

Pokazuje 0-0 z 0 opinii
Uwaga!
* pola wymagane Dodaj opinię
Podobne Produkty